Ideały są jak gwiazdy. Jeżeli nie można ich osiągnąć, to należy się według nich orientować.
Często zdarza się, że mamy dużo, lecz ciągle brakuje nam "gwiazdki z nieba". Jest ona jednak nieosiągalna, z czego wszyscy zdajemy sobie sprawę. Wielu ludzi lubi marzyć, patrząc na gwiazdy, lecz spełniają one także inne, bardzo ważne funkcje: oświetlają nocą drogę i pozwalają wyznaczyć jej kierunek.
Ideał to doskonałość, najwyższy cel dążeń i pragnień ludzkich. Tak samo jak gwiazdy wskazują w nocy człowiekowi właściwą drogę, ideały wskazują mu drogę życia. Nie zawsze można je osiągnąć, ale zawsze należy podążać w ich kierunku.
W życiu spotykamy się z tym codziennie. Każdy z nas ma pragnienia, do których osiągnięcia dąży. Wiemy jednak, że nie jesteśmy w stanie w pełni sięgnąć wymarzonego ideału. mimo to, chcemy się jak najbardziej do niego zbliżyć. Takim wzorem może być dla nas jakaś osoba, ale także ważne wartości takie jak: miłość, przyjaźń, patriotyzm. Kiedy podziwiamy jakąś postać, pragniemy być takimi jak ona. Próbujemy naśladować jej zachowania, staramy się mieć podobne zajęcia i upodobania. Sytuacja wygląda inaczej, jeśli naszym ideałem są wartości. Wtedy są one dla nas najważniejsze, staramy się postępować zgodnie z ich założeniami i to nimi kierujemy się przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji.
Przykłady tego miały swoje miejsce w literaturze aż od starożytności.
W dziele Sofoklesa pt.: "Antygona" tytułowa bohaterka nie jest w stanie osiągnąć ideału w rzetelnym wypełnianiu zarówno boskich jak i ludzkich obowiązków. Spowodowane jest to rozkazem Kreona - władcy Teb, który zabrania pochowania ciała Polinejkesa - brata Antygony, która stoi teraz przed trudnym wyborem. Jeśli postąpi wbrew królowi, zachowa się zgodnie z przykazaniami bogów, lecz poniesie śmierć za spr4zeciwienie się prawom ziemskim. W końcu postanawia pochować brata. Uważa życie pośmiertne za ważniejsze od doczesnego. Nie osiąga jednak swojego celu - nie zaznaje smaku małżeństwa i spełnionej miłości.
Bohaterka "Ani z Zielonego Wzgórza" autorstwa Lucy Maud Montgomery dąży do bycia idealną w każdej dziedzinie życia. Jest to wynikiem śmierci jej rodziców. Jako sierota chce udowodnić rodzinie zastępczej, że zasługuje na ich miłość i szacunek. Kosztuje ją to wiele trudu, ale w końcu osiąga swój cel. Jest najlepszą uczennicą w szkole i znakomicie zajmuje się gospodarstwem. Mimo licznych błędów, jakie popełnia, po pewnym czasie Maryla i Mateusz zaczynają traktować ją jak członka rodziny.
Dla Ernesta Nemeczka - głównego bohatera powieści Ferenca Molnara pt.: "Chłopcy z Placu Broni" ideałem, do pełni którego dąży, jest bezgraniczny patriotyzm. Jedenastoletni szeregowy traktuje Plac Broni jak ojczyznę. Aby jej bronić, wykazuje się rzadko spotykaną odwagą i naraża się na niebezpieczeństwo. Mimo bardzo złego stanu zdrowia, chłopiec bierze udział w decydującej bitwie o Plac. Wtedy to powala na ziemię dowódcę oddziałów przeciwnych, co rozstrzyga walkę. Nemeczek zostaje wreszcie doceniony przez kolegów. Jednak jego choroba wciąż się rozwija. Nowo mianowany kapitanem umiera.
Jacek Soplica z "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza również dąży do ideału patriotyzmu. W młodości popełnił zbrodnię, przez którą okrzyknięty został zdrajcą narodowym. W swym późniejszym życiu stara się zrehabilitować działając pod przybranym nazwiskiem. Jako ksiądz Robak pełni funkcję emisariusza oraz przygotowuje powstanie na Litwie. Jest świadom, iż poprzez wcześniejsze winy nie osiągnie upragnionego ideału, lecz mimo to chwalebnie ginie w obronie ojczyzny.
Podobną sytuację dostrzegamy w "Potopie" Henryka Sienkiewicza. Chorąży orszański Andrzej Kmicic po spostrzeżeniu egoistycznego postępowania Radziwiłłów, sprzeniewierza się im. Jako Babinicz bierze udział w obronie Jasnej Góry, po czym rozpoczyna walkę u boku króla Jana Kazimierza. Pragnie w ten sposób naprawić swoje wcześniejsze błędy. Wielokrotnie postrzelony podczas wojny, spodziewa się śmierci. Nieoczekiwanie powraca do zdrowia. Zostaje publicznie uznany za bohatera narodowego.
Młodzież ukazana w powieści Aleksandra Kamińskiego "Kamienie na szaniec" wciela w swe życie dwa wspaniałe ideały: braterstwo i służbę. Alek, Rudy i Zośka z zapałem walczą o dobro ojczyzny. Dążą do wyzwolenia jej z rąk okupanta. Świadomie narażają się na śmierć, mając zaledwie po dwadzieścia lat. Ponoszą ją z honorem i dumą, pozostawiając po sobie nieprzemijający ślad w historii naszego kraju. Mottem chłopców, a zarazem odzwierciedleniem ich życia jest fragment wiersza Juliusza Słowackiego "Testament mój":

"Lecz zaklinam, niech żywi nie tracą nadziei
(...)
A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec."


Problem zawarty w temacie dostrzegamy także w obecnie omawianej przez nas powieści Georga Orwella "Folwark Zwierzęcy". Mieszkańcy gospodarstwa chcą żyć w idealnych warunkach. Niezłomnie dążą do osiągnięcia tego celu i pracują od świtu do nocy, harują przy budowie wiatraka, a nawet uznają dyktaturę Napoleona i wyższość świń. Wszystko to robią w przekonaniu, iż zapewnią sobie wymarzone życie.
Podsumowując moją wypowiedź stwierdzam, że w życiu codziennym oraz w literaturze istnieje bardzo dużo przykładów osób, które, choć nie mogą osiągnąć ideału, orientują się według niego, dążą do wymarzonej doskonałości.

Małgorzata Zdun